EMAIL<br>kontakt[@]zanetapawlik.pl

Powieściopisarka

  • Strona Główna
  • Książki
  • Dla Bibliotek / Organizatorów
  • Mediateka
    • Aktualności
    • Wywiady / Media
    • Teatr
    • Filmy
    • Podcast
  • O autorce
  • Kontakt
  • Strona Główna
  • Książki
  • Dla Bibliotek / Organizatorów
  • Mediateka
    • Aktualności
    • Wywiady / Media
    • Teatr
    • Filmy
    • Podcast
  • O autorce
  • Kontakt
  • pisanie

    3600 gramów szczęścia i zero pruderii. Recenzja książki Eweliny Gierasimiuk-Merty.

    /

    Spotkałam dziewczynę, która z wirtualnego światka wyrastała ponad splątane pejzaże. Tym intensywniejsze, im odważniej użytkownicy Instagrama sięgali do palety kolorów udostępnionej w aplikacjach do edycji zdjęć. Wąskim strumieniem wrażliwości przenikała przez tłum idealnie wyrzeźbionych ciał złapanych w migawkę na tle zachodzącego słońca. Sama też wieszała podobne zdjęcia, przy czym większy akcent kładąc na tło, niż na własne wysportowane ciało. Zwyczajność nie jest w cenie Mylona z przeciętnością siedzi cichutko wśród górskich ścieżek, obserwuje jak wiatr wzmaga się przed burzą, łapie w płuca ostre, górskie powietrze podczas porannej przebieżki. Wystawia twarz ku niebu pozwalając promieniom słońca pieścić skórę. Tej zwyczajności na imię  Ewelina. Spotkałam ją w social mediach, gdzie z kafelków…

    czytaj dalej
    Brak komentarzy

    Może Ci się spodobać

    Jak wydać książkę?

    7 lutego 2022

    Dla jednych bóg, dla drugich potwór.”Maestro” Justyny Miętlickiej

    22 kwietnia 2022

    Realne postaci w książkach?

    6 września 2022
  • pisanie

    „Dziewczyny z la la Land” Agnes Motti – recenzja.

    /

    Dziewczyny z La La Land potrafią wznieść się ponad granice szarej rzeczywistości, tak wysoko, by gwiazdy mieć na wyciągnięcie ręki. Bujać w obłokach nie w przenośni, ale stąpając po pokładzie podniebnego statku. Rozdawać nielimitowane uśmiechy. Na skrzydłach przygody poszybować w nieznane, wznosić się coraz wyżej, coraz śmielej. I zapomnieć, że w życiu wszystko ma swoją cenę. A szczęście tym bardziej.  „Dziewczyny z La La Land” pióra Agnes Motti (wydawnictwo Anagram) zabiorą cię na Bliski Wschód namalowany historiami dziewczyn związanych zawodowo z liniami lotniczymi. Wiedziały, że rozpoczynając największą przygodę życia zostaną zmuszone budować je na nowo w nieznanym otoczeniu, zdane na własne siły.  Otwartość na inne kultury, obcowanie z ludźmi o…

    czytaj dalej
    Jeden komentarz

    Może Ci się spodobać

    Spotkanie autorskie, 28 lipca, g. 18:00, Klubokawiarnia LUFT w Katowicach

    11 lipca 2022

    W jaki sposób zacząć książkę

    3 stycznia 2023

    „Grand Hotel Granit” – młodość i mądrość, czy to wykonalne?

    18 maja 2022
  • podróże,  Polska

    Kazimierz Dolny – miasto artystów i Cyganek

    /

    Chłód za oknem nie nastrajał do spacerów, ale poczucie obowiązku zmuszało do wyjścia. Kazimierz Dolny. Ten wyjazd nie powinien ograniczać się do czterech ścian pokoju, który zresztą nie miał w sobie nic z artystowskiego szwungu. Ostatni łyk kawy, ciepłe skarpety. Drzwi lekko skrzypnęły pod naporem klamki. Przeszedł wolnym krokiem wokół Rynku wypatrując sztalug z płótnami, na których licealna młodzież próbowała uchwycić ducha miasta artystów. Raz, dwa, sześć… są wszyscy. Tym razem nie będzie im przeszkadzał, dawał korekty wielokrotnie w ciągu dnia, wieczorna prezentacja postępu prac i słowo podsumowania pomoże wydobyć głębię, teraz wystarczy, że turyści zaglądają im przez ramię mówiąc ładnie. Przedszkolak uznałby taki komplement za wart wysiłku, ale nastoletni…

    czytaj dalej
    Brak komentarzy

    Może Ci się spodobać

    Kim są uczestnicy Ekspedycji Việt Nam?

    20 marca 2021

    Chinatown w Sajgonie

    20 marca 2021

    Międzynarodowe prawo jazdy – dla kogo, jak je wyrobić

    20 marca 2021
  • Chorwacja,  Motocyk~LOVE,  podróże

    Split, jakiego nie znasz. Jedziemy zepsutym motorem

    /

    Nie chcę na plażę. Split. Chcę pojechać do Splitu. Byliśmy już w Splicie mówi Ulubiony Mąż ocierając czoło wierzchem dłoni. Skwar sączy się każdą szczeliną oplatając ciało jak bandaż skręconą kostkę. Ale chciałabym zajrzeć jeszcze raz do galerii. Poprzednim razem gdy zwiedzaliśmy Split, czyli pięć lat temu udręczona upałem i przepychaniem się przez tłum turystów w stronę Pałacu Dioklecjana jedynym marzeniem było zaznać ulgi siadając na starym mieście w knajpce z klimatyzacją. Tymczasem Ulubiony Mąż wyskoczył radośnie z galerią jakiegoś rzeźbiarza 20 minut spacerkiem z the Old Town. Dwadzieścia minut w tych warunkach (termometr w samochodzie pokazywał 39 stopni) to jak wizyta w piekle. Narzekałam do momentu przekroczenia progu –…

    czytaj dalej
    Brak komentarzy

    Może Ci się spodobać

    Pod namiot do Chorwacji

    16 marca 2021

    Chorwacja motocyklem w deszczu

    15 marca 2021

    Nie warto jechać do chorwacji. 5 powodów.

    22 marca 2021
 Starsze wpisy
Nowsze Wpisy 
Copyright Żaneta Pawlik | Fot. cz-b Instagram @foto_agawa
  • Polityka prywatności
Ashe Motyw przez WP Royal.