• podróże,  Tajlandia

    Pierwsze kroki w Krainie Uśmiechu

    Bangkok, gdy stawia się w nim pierwsze kroki wywołuje dwojakie uczucia: albo się go pokocha, albo znienawidzi, poczytacie o tym jak wyglądają pierwsze kroki w Krainie Uśmiechu.  Kilka dni w tym mieście (nasza podróż tu się zaczynała i tu kończyła) sprawiło, że mój mąż i ja znaleźliśmy się w dwóch osobnych obozach. Pomimo tego, że Bangkok wysysa z człowieka energię, działa na system nerwowy, wypompowuje resztki sił, ja to miasto pokochałam. Tak na dwa, trzy dni podczas wizyty w Tajlandii idealne (na dłużej to i mnie dałoby w kość). Mój mąż z kolei stanowczo zapowiedział, że tam nie wróci. Tak więc przed Wami wpisy przedstawiające skrajnie różne punkty widzenia.  Po…

  • codziennik,  podróże

    Rwanda – masakra Tutsi i Hutu

    Niestety są takie zbrodnie, w które świat nie uwierzył. W których kościół czynnie uczestniczył. Niedawno zaczęto mówić głośno o masowych mordach w Rwandzie z 1994 roku. Dopiero dwa lata temu kościół uderzył się w pierś i poprosił o przebaczenie. Piekło w Rwandzie 7 kwietnia 1994 roku w Rwandzie rozpętało się piekło, którego skutki trwają do dziś. Spalenia żywcem, mordowanie maczugami, odcinanie głów maczetami, gwałcenie przez chorych na AIDS. Mordowało niemal całe społeczeństwo: dziennikarze, urzędnicy, nauczyciele, lekarze, rolnicy. Tu nie miało znaczenia jaki uprawiasz zawód, ale do którego plemienia przynależysz – Tutsi czy Hutu. Świadkami bestialstwa były dzieci, którym przyszło patrzeć na gwałty swoich matek, sióstr, odcinanie siekierami rąk i nóg.…

  • Egipt,  podróże

    Nurkowanie z butlą

    Zapytana kiedyś o najpiękniejszy moment mojego życia bez namysłu odpowiedziałam, że: narodziny mojej córki (magiczne doświadczenie) nurkowanie z butlą w Morzu Czerwonym (duchowe przeżycie) Do tego stopnia, że po powrocie rozważałam kurs i zrobienie patentu płetwonurka. Skończyło się jak się skończyło, ale pragnienie zanurzenia się w wodny świat pozostało. Tym, co zapamiętałam ze wstępnej instrukcji, było ostrzeżenie o możliwości rozerwania płuc (błędna technika używania ustnika w sytuacjach awaryjnych) i potencjalny atak rekinów, odgryzienie palca przez murenę i ławica uzbrojonych w zęby barakud. Nurkowanie z butlą Zanurzenie się z tlenem na głębokość 5 i 10 metrów nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak kiedy moja głowa znalazła się pod wodą pierwsze czego doświadczyłam,…

  • Chorwacja,  Motocyk~LOVE,  podróże

    Chorwacja motocyklem w deszczu

    Dokonując wyboru trasy na motocyklową eskapadę wahaliśmy się między Litwą a Chorwacją. Szala zwycięstwa przechyliła się ku Chorwacji ze względu na pewną pogodę, nikt nie przypuszczał, że w większej części będzie to lipcowa Chorwacja motocyklem w deszczu! Okazuje się jednak, że tak zdegradowaliśmy planetę (i niszczymy dalej w najlepsze), że pewni możemy być tylko zmienności warunków klimatycznych. Kropka. Oberwanie chmury było wczoraj. Lało jak z cebra przedwczoraj. Ok, zdarza się, miło że za dnia trochę przygrzało. Kiedy słońce przypomniało sobie o wyspie Krk pożegnaliśmy ją kierując się w góry Dynarskie. Przemierzając drogę wzdłuż Adriatyku widok szczytów zanikających w mglistej otoczce budził obawy. Sine chmury nie zasłonięte wysokimi budynkami, rozpostarte przed…