• podróże,  Tajlandia

    Pierwsze kroki w Krainie Uśmiechu

    Bangkok, gdy stawia się w nim pierwsze kroki wywołuje dwojakie uczucia: albo się go pokocha, albo znienawidzi, poczytacie o tym jak wyglądają pierwsze kroki w Krainie Uśmiechu.  Kilka dni w tym mieście (nasza podróż tu się zaczynała i tu kończyła) sprawiło, że mój mąż i ja znaleźliśmy się w dwóch osobnych obozach. Pomimo tego, że Bangkok wysysa z człowieka energię, działa na system nerwowy, wypompowuje resztki sił, ja to miasto pokochałam. Tak na dwa, trzy dni podczas wizyty w Tajlandii idealne (na dłużej to i mnie dałoby w kość). Mój mąż z kolei stanowczo zapowiedział, że tam nie wróci. Tak więc przed Wami wpisy przedstawiające skrajnie różne punkty widzenia.  Po…

  • Motocyk~LOVE

    Pierwsza jazda na motocyklu

    Kupiłam. Pierwszy motor. Małe cacko 125 cm, dobrze wyważony cruiser (nogi nie dyndają). Pierwsza jazda na motocyklu po osiedlowym parkingu za mną. I powiem Wam tak: w życiu nie sądziłam, że to takie TRUDNE. Mamy za sobą eskapadę po Rumunii (jeździłam w charakterze plecaczka). Przejechaliśmy Trasę Transfogaraską i Transalpinę naprzemiennie w deszczu i słońcu. Bywało ryzykownie, kiedy podczas ulewy wpadliśmy w koleinę i próba przecięcia jej w połowie mogłaby skończyć się wywrotką. Podjazd pod Transalpinę to kilka kilometrów szutrową drogą, gdzie przebicie opony lub pośliźnięcie się na żwirze nie byłoby zaskakujące. Dopiero teraz rozumiem jakim herosem jest mój mąż. Podziwiałam śmigających motocyklistów, których widok w tym rejonie Rumunii nikogo nie zaskakuje.…

  • codziennik,  podróże

    Rwanda – masakra Tutsi i Hutu

    Niestety są takie zbrodnie, w które świat nie uwierzył. W których kościół czynnie uczestniczył. Niedawno zaczęto mówić głośno o masowych mordach w Rwandzie z 1994 roku. Dopiero dwa lata temu kościół uderzył się w pierś i poprosił o przebaczenie. Piekło w Rwandzie 7 kwietnia 1994 roku w Rwandzie rozpętało się piekło, którego skutki trwają do dziś. Spalenia żywcem, mordowanie maczugami, odcinanie głów maczetami, gwałcenie przez chorych na AIDS. Mordowało niemal całe społeczeństwo: dziennikarze, urzędnicy, nauczyciele, lekarze, rolnicy. Tu nie miało znaczenia jaki uprawiasz zawód, ale do którego plemienia przynależysz – Tutsi czy Hutu. Świadkami bestialstwa były dzieci, którym przyszło patrzeć na gwałty swoich matek, sióstr, odcinanie siekierami rąk i nóg.…

  • Egipt,  podróże

    Nurkowanie z butlą

    Zapytana kiedyś o najpiękniejszy moment mojego życia bez namysłu odpowiedziałam, że: narodziny mojej córki (magiczne doświadczenie) nurkowanie z butlą w Morzu Czerwonym (duchowe przeżycie) Do tego stopnia, że po powrocie rozważałam kurs i zrobienie patentu płetwonurka. Skończyło się jak się skończyło, ale pragnienie zanurzenia się w wodny świat pozostało. Tym, co zapamiętałam ze wstępnej instrukcji, było ostrzeżenie o możliwości rozerwania płuc (błędna technika używania ustnika w sytuacjach awaryjnych) i potencjalny atak rekinów, odgryzienie palca przez murenę i ławica uzbrojonych w zęby barakud. Nurkowanie z butlą Zanurzenie się z tlenem na głębokość 5 i 10 metrów nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak kiedy moja głowa znalazła się pod wodą pierwsze czego doświadczyłam,…