EMAIL<br>kontakt[@]zanetapawlik.pl

Powieściopisarka

  • Strona Główna
  • Książki
  • Dla Bibliotek / Organizatorów
  • Mediateka
    • Aktualności
    • Wywiady / Media
    • Teatr
    • Filmy
    • Podcast
  • O autorce
  • Kontakt
  • Strona Główna
  • Książki
  • Dla Bibliotek / Organizatorów
  • Mediateka
    • Aktualności
    • Wywiady / Media
    • Teatr
    • Filmy
    • Podcast
  • O autorce
  • Kontakt

Nie znaleziono Widżetów w opisie Panelu Bocznego

  • podróże,  Tajlandia

    Tajlandia – do wyjechania pierwszy krok

    /

    Jeśli marzy Ci się Azja na własną rękę poczytaj, kilka rad ode mnie:  Tajlandia – do wyjechania pierwszy krok Podróżowanie na własną rękę staje się ostatnio coraz bardziej popularne. Świat stoi przed nami otworem i mam wrażenie, że jedynym, co nas ogranicza to nasze wyobrażenia o skali trudności. Od wielu lat zazdrosnym okiem spoglądałam na relacje znajomych, którzy eksplorowali świat oglądany przeze mnie na szklanym ekranie. Bardzo chciałam stać się częścią takiej wyprawy i dlatego szukałam możliwości „podpięcia” się pod jakąś grupę. Niestety egzotyczne wyprawy reklamowane przez znanych podróżników poza wyjątkowo interesującym programem oferowały wybitnie wysokie ceny. Jeśli znana globtroterka potrafi spędzić miesiąc w Kambodży za 2 tysiące złotych, to…

    czytaj dalej
    Brak komentarzy

    Może Ci się spodobać

    10 irytujących faktów o Indiach. Z tym trzeba się liczyć.

    21 marca 2021

    Mroczna turystyka więzienna – indyjskie Alcatraz

    21 marca 2021

    Tunele Wietkongu Cu Chi. Wojna w Wietnamie.

    20 marca 2021
  • Chorwacja,  Motocyk~LOVE,  podróże

    Tajemnicze zniknięcie w chorwacji

    /

    Zapowiadał się piękny, słoneczny dzień, jeszcze rano nie przypuszczałam, że sprawy przybiorą zły obrót. Krew odpłynie z mózgu, a ja taka niby przebojowa i pewna siebie zostanę w Chorwacji postawiona w sytuacji, w której nie potrafię odpowiedzieć na pytanie i co dalej? Motocykl odsypiał w cieniu pod drzewami oliwkowymi, a my raczyliśmy się zieloną herbatą do śniadania, którą gospodyni zaparzała dla gości zostawiając w termosie na korytarzu. W planach wycieczka do pobliskiego miasteczka, dystans niewielki, bo niespełna 20 kilometrów. Plaża nie zając – jedziemy! Pierwszy przystanek – parking. Łamanym niemieckim parkingowy kieruje nas z powrotem, gdzie rzekomo możemy stać za darmo. Ponieważ z niemieckiego to ja tylko guten morgen i…

    czytaj dalej
    Brak komentarzy

    Może Ci się spodobać

    Split, jakiego nie znasz. Jedziemy zepsutym motorem

    22 marca 2021

    Nie warto jechać do chorwacji. 5 powodów.

    22 marca 2021

    Chorwacja motocyklem w deszczu

    15 marca 2021
Nowsze Wpisy 
Copyright Żaneta Pawlik | Fot. cz-b Instagram @foto_agawa
  • Polityka prywatności
Ashe Motyw przez WP Royal.