-
Tajlandia – do wyjechania pierwszy krok
Jeśli marzy Ci się Azja na własną rękę poczytaj, kilka rad ode mnie: Tajlandia – do wyjechania pierwszy krok Podróżowanie na własną rękę staje się ostatnio coraz bardziej popularne. Świat stoi przed nami otworem i mam wrażenie, że jedynym, co nas ogranicza to nasze wyobrażenia o skali trudności. Od wielu lat zazdrosnym okiem spoglądałam na relacje znajomych, którzy eksplorowali świat oglądany przeze mnie na szklanym ekranie. Bardzo chciałam stać się częścią takiej wyprawy i dlatego szukałam możliwości „podpięcia” się pod jakąś grupę. Niestety egzotyczne wyprawy reklamowane przez znanych podróżników poza wyjątkowo interesującym programem oferowały wybitnie wysokie ceny. Jeśli znana globtroterka potrafi spędzić miesiąc w Kambodży za 2 tysiące złotych, to…
-
Tajemnicze zniknięcie w chorwacji
Zapowiadał się piękny, słoneczny dzień, jeszcze rano nie przypuszczałam, że sprawy przybiorą zły obrót. Krew odpłynie z mózgu, a ja taka niby przebojowa i pewna siebie zostanę w Chorwacji postawiona w sytuacji, w której nie potrafię odpowiedzieć na pytanie i co dalej? Motocykl odsypiał w cieniu pod drzewami oliwkowymi, a my raczyliśmy się zieloną herbatą do śniadania, którą gospodyni zaparzała dla gości zostawiając w termosie na korytarzu. W planach wycieczka do pobliskiego miasteczka, dystans niewielki, bo niespełna 20 kilometrów. Plaża nie zając – jedziemy! Pierwszy przystanek – parking. Łamanym niemieckim parkingowy kieruje nas z powrotem, gdzie rzekomo możemy stać za darmo. Ponieważ z niemieckiego to ja tylko guten morgen i…





