Wilgotność idealna

Każdy kto chociaż raz odwiedził tropikalne miejsce doświadczył nieprzyjemnego uczucia wilgoci, które kojarzy nam się ze szklarnią. To dzięki tej wilgoci rośliny tropikalne osiągają tak gigantyczne rozmiary i tak pięknie się prezentują. Jednak stworzenie takich warunków w domu jest prawie niemożliwe.

Trochę teorii
W naturze powietrze zawiera mniej lub więcej pary wodnej co oznacza, że jest higroskopijne, a więc ma zdolność wchłaniania i gromadzenia wody. Pomiar wilgotności wykonuje się za pomocą higrometru lub psychometru a wyraża w procentach. Wilgotność wynosząca 100% oznacza stan całkowitego nasycenia. Nie znaczy to jednak, że powietrze składa się wyłącznie z wody, ale że jest nią całkowicie nasycone. Mam wówczas postać mgły, która kojarzy nam się z wilgocią. Im wyższa temperatura tym powietrze pochłania co raz więcej wody a więc dla przykładu w temperaturze 5 C zawiera w jednym metrze sześciennym 6,8 g wody, a 17,4 g osiąga w temperaturze 20 C. Jeżeli temperatura gwałtownie się obniży – para wodna w powietrzu skrapla się, tworząc mgłę. Następuje wówczas zjawisko kondensacji. Możemy to zauważyć w ogrodzie w postaci rosy oraz mgiełki osadzającej się na szybach, gdy wieczorem spada temperatura powietrza. Warto pamiętać, że ważna jest nie tylko wilgotność bezwzględna (masa pary wodnej zawarta w 1 m sześciennym powietrza), ale też wartość względna czyli wyrażony w procentach stosunek pary wodnej zawartej w powietrzu do jej prężności w tej samej temperaturze.

A więc jaka jest wilgotność idealna dla roślin?
Wrażenie suchego powietrza człowiek odczuwa przy 40% wilgotności względnej, natomiast powyżej 70% jest wrażenie wilgoci. Stan optymalny dla nas to wilgotność wynosząca 50-60%. Rośliny tropikalne są bardziej wymagające i dla nich idealna wilgotność powietrza to 70-90%. Kompromis, który mogą zaakceptować rośliny uprawiane w naszych mieszkaniach to około 65-70%, przy stałej temperaturze 20 C. Abyśmy mogli w prawidłowy sposób funkcjonować we własnych mieszkaniach i co za tym idzie odczuwać komfort, wilgotność powinna zmniejszać się wraz ze wzrostem temperatury. To dlatego znacznie lepiej znosimy temperaturę powyżej 25 C, jeśli wilgotność powietrza nie przekracza 55%. Co najciekawsze rośliny tropikalne reagują wręcz na odwrotnie. Aparaty szparkowe, które znajdują się w skórce liści, otwierają się tym szerzej, im wyższa jest temperatura. Zjawiska tego nie można kontrolować, gdyż tylko wzrost wilgotności proporcjonalny do wzrostu temperatury pozwala na uprawę tych roślin.

Imponujące rozmiary roślin
Jak widzisz wilgotność powietrza odgrywa sporą rolę przy prawidłowym wzroście roślin. Jak wspomniałam wcześniej, dzięki niej rośliny w tropikalnych miejscach na świecie uzyskują imponujące rozmiary. Może miałaś okazję zobaczyć w warunkach naturalnych figowca? W naszych mieszkaniach figowiec sprężysty osiąga imponujące rozmiary natomiast w naturze jest ogromnym drzewem, które owocuje.

Rośliny i suche powietrze
W miarę wzrostu temperatury proces parowania wody z liści staje się co raz intensywniejszy. Kiedy temperatura przekracza 20 C, rośliny mają co raz mniej sprzyjające warunki do prawidłowego wzrostu. Latem nie jest to zbyt niebezpieczne, gdyż istnieje możliwość wietrzenia pokoju, dzięki czemu dostaje się powietrze z zewnątrz, które zwykle jest bardziej wilgotne. Natomiast zimą trzeba koniecznie sztucznie zwiększać wilgotność powietrza, aby zapobiec żółknięcia liści lub ich opadaniu czy karleniu. Niestety grzejniki, którymi dysponujemy w naszych mieszkaniach znacznie osuszają powietrze.

A więc w jaki sposób zwiększyć wilgotność powietrza wokół roślin? Zapraszam do następnego artykułu: Materiały utrzymujące wilgoć.

Źródło
Larousse. Praktyczna encyklopedia. Rośliny pokojowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *